Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Nowy wspaniały świat - streszczenie

sposób.


O jedenastej rytuał dobiegł końca. Marks stał na dachu. Rozmawiała z nim Fifi Bradlaugh, twierdząc, że było cudownie. On nie czuł niczego takiego, odczuwał jeszcze większe odrzucenie, jednak przytaknął kobiecie.


Rozdział szósty

§1

Lenina po pierwszym spotkaniu z Bernardem uznała, że jest on „dziwaczny”. Zastanawiała się nawet, czy nie odwołać wyjazdu do Nowego Meksyku, ale wszędzie  indziej była już z innymi mężczyznami.


Gdy umówili się po raz pierwszy Marks odrzucił propozycję pływalni i golfa elektromagnetycznego. Zamiast tego zaproponował spacer i rozmowę po wrzosowiskach we dwoje. Lenina nie rozumiała tej „zachcianki” bycia we dwoje, a już w ogóle obcą była jej idea rozmowy. W końcu stanęło na ćwierćfinałach zapaśniczych mistrzostw kobiet w Amsterdamie. Mężczyźnie nie podobało się to do końca, ale ustąpił. Tam Lenina próbowała wmusić w niego somę kusząc utartymi hasłami obywateli Republiki Świata. Ten jednak odmówił, więc dziewczyna sama przyjęła dawkę narkotyku w lodach malinowych, twierdząc, że „Lepsza mikstura niż awantura”.


W drodze powrotnej Bernard zawiesił na chwilę helikopter nad morzem, chcąc przyjrzeć mu się w blasku księżyca. Pragnął nastroju romantycznego, którego jednak dziewczyna nie rozumiała. Ponadto przerażały ją słowa, które Marks wypowiadał. Mówił o chęci wolności, czucia emocji, bycia innym niż każdy. Zastanawiał się, co by się stało, gdyby „był wolny, a nie zniewolony przez warunkowanie”. Dla Leniny te słowa brzmiały jak herezja i nie chciała ich do siebie dopuścić.


Bernard sposępniał, jednak chwilę później roześmiał się w straszny trochę sposób. Zaczął pieścić dziewczynę, a później spędzili razem noc w jego mieszkaniu. Wcześniej zażył cztery tabletki somy. Rano czuł wstręt do kobiety i gardził nią twierdząc, że zachowała się i traktuje siebie