Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Nowy wspaniały świat - streszczenie

wsiedli na powrót do helikoptera i udali się do Westminster. Tam zjedli kolację zażywając do kawy somę. Po drodze rozmawiali o tym, że we współczesnym dobrze skonstruowanym świecie każdy jest tak uwarunkowany, by być zadowolonym ze swego życia. Alfy i bety cieszą się, że są czymś więcej niż „pustymi” ciałami, epsilony nie odczuwają zazdrości. Dwoje ludzi obserwuje też krematorium, z którego odzyskuje się teraz fosfor.


Henryk i Lenina udają się następnie na tańce przy dźwiękach saksofonu, a gdy i tam zostaje obwieszczony koniec zabawy, posłusznie wychodzą z innymi. Idą do domu Henryka. Wychodząc z łazienki Lenina pyta Henryka o pasek, który ten kiedyś jej ofiarował. Chciałaby wiedzieć, gdzie można takie dostać, ponieważ pytała o to Fanny.


§2

Bernard co drugi czwartek przychodził na odbywanie posługi solidarnościowej. Dlatego zjadł z Helmholtzem wczesną kolację i udał się do Ludgate Hill w Fordson. Znajdował się tam piękny, marmurowy budynek śpiewalni. Marks trochę się spóźnił (Big Henry już dziewiąty raz wybijał „Ford”), nie był jednak ostatni.


Zajął miejsce pomiędzy Morganą Rotszyld a Klarą Deterding. Ta pierwsza próbowała z nim rozmawiać, jednak gdy dowiedziała się, że mężczyzna nie uprawiał dzisiaj żadnego sportu, szybko straciła nim zainteresowanie. Żałował, że się spóźnił i nie zajął lepszego miejsca pomiędzy pulchnymi blondynkami. Morgana była za „sprężysta” i wyzwalała u niego odruch obrzydzenia (przez zrośnięte brwi).


Gdy zebrali się już wszyscy, rozpoczęto akt solidaryzowania. Pito somę, rozpuszczoną w zamrożonym soku poziomkowym, wypowiadając przy tym jakieś rytualne frazesy pod adresem Forda. Po pewnym czasie niektórzy twierdzili, że „słyszą jak on nadchodzi, czują go”. Bernard niczego nie widział, udawał jednak, zachowując się w równie obłąkany jak wszyscy