Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Nowy wspaniały świat - streszczenie

koszty. Marks postarał się jak najszybciej przerwać tyradę czarnoskórego dyrektora i zadzwonił do Helmholtza. Przyjaciel obiecał, że zaraz pojedzie do jego domu. Przy okazji poinformował go, że dyrektor RiW zdecydował się usunąć go z placówki i przenieść na Islandię. Bernard wpadł w złość, ale Lenina dała mu cztery tabletki somy i sprawa pracy mu zobojętniała.


Zaraz też wybrali się na przelot helikopterem nad rezerwatem. Mężczyzna jednak usnął i obudził się dopiero pod domem wypoczynkowym. Ich „przewodnik” powiedział im, że tutejsi „dzicy” są oswojeni i po południu odbędą się u nich tańce.


Rozdział siódmy

Lenina i Bernard udali się do wioski szczepu Indian Malpais. Kobietę przeraziły tutejsze obyczaje. Brzydziła ją starość, bark higieny i żyworództwo. Zapomniała z hotelu somy, „musiała więc o własnych siłach sprostać okropnościom Malpais”.


Oboje trafili do jednego z domów. Przeszli przez niego i wyszli na nasłoneczniony taras, skąd mogli obserwować rytuał prośby o deszcz. Lenina zakrywała twarz chusteczką, nie mogąc znieść odoru, jaki unosił się w osadzie.


Na placu zebrali się jej mieszkańcy. Spod ziemi wysunęły się posągi orła i Chrystusa na krzyżu. Wyszedł stamtąd również jakiś starzec. Rozpoczęła się gra bębnów, które kojarzyły się cywilizowanym z syntetycznym brzmieniem, powstałym w trakcie posługi solidarnościowej.


Dalej było jednak tylko gorzej. Starzec zaczął dobywać z wielkiej skrzyni węże, które rzucał na środek placu. Później wybrano z tłumu jednego młodzieńca, który obchodził kłębowisko, będąc jednocześnie uderzany biczem przez innego mężczyznę. Młody chłopak w białej przepasce na biodrach zrobił zaledwie siedem okrążeń, nie wydając z siebie żadnego dźwięku skargi i upadł na ziemię. Podźwignięto go i skropiono jego krwią węże, które następnie porwano i wszyscy